Legato motocykle

Zrzutka na funkcjonowanie forum gixxer.pl - sezon 2019!

gsxr 600k2 była...teraz gsxr 1000k1 ;)

Regulamin działu
Wątki prosimy tytułować według wzoru:
Rocznik moto, pojemność, coś od siebie
W pierwszym poście możecie dodać więcej danych o moto np. jakie ma wyposażenie dodatkowe, przebieg, którym właścicielem jesteś, jak długo jest w Twoich rękach, jakie modyfikacje planujesz itp.
Wątek musi zawierać przynajmniej jedno zdjęcie.

Odpowiedz


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
BBCode jest włączony
[img] jest włączony
[flash] jest wyłączony
[url] jest włączony
Uśmieszki są włączone
Przegląd wątku
   

Rozszerz widok Przegląd wątku: gsxr 600k2 była...teraz gsxr 1000k1 ;)

Re: gsxr 600k2 była...teraz gsxr 1000k1 ;)

Post przez D0L0R » 2 maja 2016, o 22:25

Tutaj jest sprawa jasna bo po wciśnięciu sprzęgła jest ciszej.

Re: gsxr 600k2 była...teraz gsxr 1000k1 ;)

Post przez xxxhitmenxxx » 2 maja 2016, o 22:23

Co do tego sprzęgła chłopaki, to w moim k1 600 tak jak kolega pisał wcześniej silnik chodził identycznie jak jego wcześniejsza 600 i też tak szumiało, co się okazało w moim przypadku to nie było sprzęgło, tylko łańcuch i napinacz rozrządu do wymiany. Wymieniłem wszystko i nastała błoga cisza... No prawie, bo po nie udanym skracaniu wcześniejszego komina, też w swoim moto mam takiego hurric'a, który naprawdę mega się drzę. Pozdro

Re: gsxr 600k2 była...teraz gsxr 1000k1 ;)

Post przez michu84 » 30 kwi 2016, o 06:44

Fajny sprzecik. Ja tam niemam mega stazu bo rychlo przed moja sztuka mialem cbr 600 f3 ale jestem zakochany. Jezdzi sie fajnie . kawal dobrze zrobionego moto. Co do wytartych lag tym az tak bardzo bym sie nie przejmowal z racji tego ze niewiadomo w jakim terenie moto jezdzilo. U mnoe przebieg mocno ponizej 40 k i tez te lagi troche stracily,,zlotego koloru" ale to zasluga tego ze uzytkowanu byl w terenie gorzystym. Z reszta u mnie w miescoe tez te drogi sa do dupy i zawieszenie mocno pracuje. Podejrzewam ze jak ktos jezdzi takim moto po autostradach to i 70 k przebiegu bedzie mial to lago beda cacy.

Re: gsxr 600k2 była...teraz gsxr 1000k1 ;)

Post przez D0L0R » 25 kwi 2016, o 07:40

Tak jak qubis pisze olej to, u mnie też się tłukł ten typ tak ma:) chyba że faktycznie napierdala to wtedy warto zajrzeć ale nie martw się jakkby tak monoc. Hałasował to byś słyszał od razu:)

Re: gsxr 600k2 była...teraz gsxr 1000k1 ;)

Post przez front247 » 24 kwi 2016, o 18:33

nie napier.. mocno ;)

Re: gsxr 600k2 była...teraz gsxr 1000k1 ;)

Post przez qubis » 24 kwi 2016, o 18:27

Można olać ten kosz jesli nie napie...la wściekle mocno

Re: gsxr 600k2 była...teraz gsxr 1000k1 ;)

Post przez front247 » 24 kwi 2016, o 17:54

wrzucam jeszcze jak wciskam sprzegło juz moto bardziej rozgrzane jakies 35-40 C....i rzeczywiscie sam słysze zmiane po wcisnieciu ale minimalną.Nie znam sie akurat na koszach sprzeglowych.. :mrgreen: .ale czy mam to olać? Czy cos robić w temacie? Dam sobie głowe odciać ze moja 600 chodziła identycznie i nie odczułem negatywnych anomalii podczas uzytkowania w całym spektrum uzytecznosci :D
pozdrawiam

film
https://www.youtube.com/watch?v=PvqKcoo ... e=youtu.be


ok znalazłem info na temat koszy,podobno da sie zregenerowac i jest ok.

Re: gsxr 600k2 była...teraz gsxr 1000k1 ;)

Post przez D0L0R » 24 kwi 2016, o 17:48

Słychać kosz:P

Re: gsxr 600k2 była...teraz gsxr 1000k1 ;)

Post przez front247 » 24 kwi 2016, o 17:45

https://www.youtube.com/watch?v=0FeR54L ... e=youtu.be

Tak chodzi na zimnym silniku bez ssania..moze lepiej słychac bedzie

Re: gsxr 600k2 była...teraz gsxr 1000k1 ;)

Post przez D0L0R » 24 kwi 2016, o 17:02

Spoko, najlepiej usłyszysz kosz zapalając moto na neutralu i wciskaj sprzęgło i zobaczysz czy na wciśniętym jest ciszej :)

Re: gsxr 600k2 była...teraz gsxr 1000k1 ;)

Post przez front247 » 24 kwi 2016, o 17:00

tak ja wiem ze takie numery robia ale akurat to moto nie mialo kontaktu z handlarzem wg mojej wiedzy..wiec moze jest ok zreszta w sumie nieistotne :).
Kosz sprzegłowy? powiem tak ta suzi chodzi jak sieczkarnia,tak samo chodziła moja poprzednia...nic nei moge usłyszec konkretnego w dodatku ten tłumik bombluje..:)
Nie wiem.
Może nagram i wrzuce filmik moze ktos z baardziej doswiadczonych w temacie cos usłyszy.
pozdrawiam

Re: gsxr 600k2 była...teraz gsxr 1000k1 ;)

Post przez D0L0R » 24 kwi 2016, o 16:48

front247 napisał(a):DOLOR ..tak ja tez mam watpliwości ale jak mówie w serwisówce sa przebiegi rok po roku po około 4-5 tysiecy na rok...pieczatki wymiany podpisy...mam do neij wszystkie papiery oryginalne po kupnie..i ktos przez 7 lat w niemczech zrobił nim 28.470 km....mało i wychodzi po 4-5 tysiecy na rok i to pewna sprawa..co potem nie wiem ,jezdzila dziewczyna 3 lata,poten ten od ktorego kupilem 5 lat miał.....ale własciciel mówił ze nigdy tras nie robili ,bawili sie po miescie i na małe wypady za miasto,a ostatni rok prawie nie wyjechał moto...rozmawialismy o tym juz po kupnie...normalny facet ,nie mial zadnych powodów by tu coś kręcić,skoro rozmowe zaczał ze mną od tego ze suzi widziala tor i stawala na kole a takze paliła gume hahah. Więc jesli ja robie 3-4 tysiace w roku? Sam wiem ile my jezdzimy...i to norma.Ale zdaje sobie sprawe że duzo osób robi po 15 tysiecy..:)
pozdrawiam


Co do serwisówek to haha widziałem jak ziomek (handlarz samochodami) sam bił pieczątki itd itd, także bez telefonu do danego serwisu książki itd mogą iść w kibel... Ja nie mówię że źle czy coś :) Kosz sprzęgłowy się nie tłucze?

Re: gsxr 600k2 była...teraz gsxr 1000k1 ;)

Post przez front247 » 24 kwi 2016, o 16:44

DOLOR ..tak ja tez mam watpliwości ale jak mówie w serwisówce sa przebiegi rok po roku po około 4-5 tysiecy na rok...pieczatki wymiany podpisy...mam do neij wszystkie papiery oryginalne po kupnie..i ktos przez 7 lat w niemczech zrobił nim 28.470 km....mało i wychodzi po 4-5 tysiecy na rok i to pewna sprawa..co potem nie wiem ,jezdzila dziewczyna 3 lata,poten ten od ktorego kupilem 5 lat miał.....ale własciciel mówił ze nigdy tras nie robili ,bawili sie po miescie i na małe wypady za miasto,a ostatni rok prawie nie wyjechał moto...rozmawialismy o tym juz po kupnie...normalny facet ,nie mial zadnych powodów by tu coś kręcić,skoro rozmowe zaczał ze mną od tego ze suzi widziala tor i stawala na kole a takze paliła gume hahah. Więc jesli ja robie 3-4 tysiace w roku? Sam wiem ile my jezdzimy...i to norma.Ale zdaje sobie sprawe że duzo osób robi po 15 tysiecy..:)

A po czym widac ze lagi wytarte..bo sie nie znam?
pozdrawiam

Re: gsxr 600k2 była...teraz gsxr 1000k1 ;)

Post przez D0L0R » 24 kwi 2016, o 16:33

Ładny ale przebieg raczej nie teges, dlaczego? bo są mocno wytarte lagi, chociaż może... poza tym bardzo ładny koń, mam słabość do tego modelu :P

Re: gsxr 600k2 była...teraz gsxr 1000k1 ;)

Post przez front247 » 24 kwi 2016, o 16:05

Moja ma obroty około 1300..i jak puszcze sprzegło to jedzie normalnie bez gazu ja wiem z 5-10km/h sie turla....aha i jeszcze jedno a tego tez nie kumam - rano nawet jak był teraz przmrozek malutki, odpala bez ssania,moja 600 nie odpalala bez ssania jak bylo zimno.
Jest coś jeszcze co moze miec zwiazek z tym ruszaniem bez gazu...otóz jak wrzuce 1 i delikatnie popuszczam sprzegło to sa takie malutkie odczuwalne szarpniecia..cos jakby łancuch przeskakiwal o ząbek,i za sekunde jak puszczam je dalej znika to i jedzie normalnie na wszystkich biegach idealnie redukcja ,wrzucanie duże obroty idealnie chodzi,tylko jak zaczynam puszcac z sprzegło z postoju pierwsze 2-3 cm klamki..Coś mam spieprzone?

No i ten tłumik..nie da sie jezdzic ..nie słysze własnych mysli..za głośno!!..ale sprzedawca ma mi dosłac jutro dbkillera bo nie mógł znależć ;D

co jeszcze moge napisać o niej..hmm wiec plastiki lakier oryginał tak jak mówił sprzedawca motocykl nie miał szlifu nawet,zdjąłem obejrzalem wszystko oryginał z gabkami pod plastikami,na lakierze jest kilka mikro zdarc ale nie wplywaja na ogolny wygląd. Przebieg..hmm dziwna sprawa..dostałem od sprzedawcy ksiazeczke serwisową gdzie sa przeglądy i przebiegi...ma 42 tysiace....dla mnie za mało...ale policzylem w ksiazce ,popatrzylem ile jezdzą moi znajomi w roku czy ja...porozmawialem ze sprzedawcą wlascicelem od 5 lat na temat jego stylu jazdy....
hmm może byc ten przebieg autentyczny a nawet jesli nie to komu by sie chcialo krecic z 55 tysiecy na 40..? Bo wiecej statystycznie ten sprzet raczej nie ma Tak sie pocieszam :D. Zreszta planuje go na rok-dwa więc wiecej jak 10-20 tysiecy i tak nie machne ..bo moja srednia to 4-5 tys na sezon ;)
wrazenia z jazdy po około 120 km....w porównaniu do 600..cięzka i mniej zwrotna,wiadomo. Czy szatan? nie..w sumie nie zrobiła na mnei wiekszego wrażenia... :mrgreen:
ciagnie od dołu i w sumie to jest to co chcialem,raczej nie kręca mnie długie proste i vmaxy raczej dostępnosc momentu pod manetką i to tu jest . Fajniutkie tez ze z kazdego biegu ciagnie jak głupia...nie trzeba mielić skrzynią. Wady to troche cięzkawa i mniej zwrotna ale pewnie zaraz sie przyzwyczaję..poza tym jestem happy na maxa :mrgreen:

wklejam fotki suzi ,juz pod domem ....jeszcze ciepłe prosto z piekarni ;D....sorry za gacie na sznurku..
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Góra

cron