Legato motocykle

Zrzutka na funkcjonowanie forum gixxer.pl - sezon 2019!

Wyciek z przodu silnika GSX-R1000 K2

Regulamin działu
Zapoznaj się i przekaż uwagi odnośnie
Nowe forum GSXR.PL!

Odpowiedz


To pytanie służy do identyfikacji i odrzucenia automatycznych rejestracji.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
BBCode jest włączony
[img] jest włączony
[flash] jest wyłączony
[url] jest włączony
Uśmieszki są włączone
Przegląd wątku
   

Rozszerz widok Przegląd wątku: Wyciek z przodu silnika GSX-R1000 K2

Re: Wyciek z przodu silnika GSX-R1000 K2

Post przez MaciejX » 23 paź 2018, o 08:29

no i fajnie nie ma to jak dobrze wykonana naprawa samemu :) troche roboty jest z wyjęciem i rozpołowieniem silnika ale suzuki jest dosyć proste w budowie na spokojnie z serwisówką w ręku da rade ogarnąć jak sie ma troche narzędzi i zdolności manualnych

Re: Wyciek z przodu silnika GSX-R1000 K2

Post przez Bondik » 22 paź 2018, o 10:38

Witam. Jeszcze przed zimą zdecydowałem się na naprawę wycieku z silnika. Z serwisówką w ręku i pomocą drugiej osoby wyciągnąłem silnik z ramy i wrzóciłem na stól. Zamówiłem komplet oryginalnych uszczelek pod dekle i do roboty. I zrobione!!! Nie jest to jakaś filozofia jeśli powoli na spokojnie będzie się krok po kroku rozkręcać i grupować śruby itp. Tam gdzie był wyciek jest silikon. Został położony nowy bdb firmy. Nie ma co oszczędzać ;) Naturalnie klucz dynamometryczny jest niezbędny.
Zrobiłem już troche kilometrów i wszystko jest ok. :D :D :D

Re: Wyciek z przodu silnika GSX-R1000 K2

Post przez Bondik » 14 lip 2018, o 20:38

Po problemie. Przyszedł kolega i znalazł. Ktoś spaprał instalację i wysunął się jeden z przewodów. Po zwarciu pompa nabiła ciśnienie w kilka sekund i było już ok. Zrobi mi to tak jak należy w najbliższych dniach. Sztukowana instalacja idzie w kosz a zostaje to co wyszło z fabryki. :D :D :D :D :D :D :D :D
Na zimę serwis wycieku z pomiędzy karterów. Oczywiście z kolegą mechanikiem. Teraz trzeba nadrobić stracony czas ;)

Re: Wyciek z przodu silnika GSX-R1000 K2

Post przez Bondik » 14 lip 2018, o 15:53

Bondik napisał(a):Rozrząd sprawdzony. Wszystko jest ok. Nic nie przeskoczyło przy wyjęciu napinacza. To odpada na pewno... Wszystko złożone jak należy. Nic nie pominięte. Wszystkie wtyczki zapięte... Aku sprawne, kręci dobrze rozrusznik. Wszystkie kontrolki, zegar, itp. działa.

Aha, nie da się uruchomić trybu serwisowego. Zwora kostki serwisowej nie działa nie zależnie czy jest przełączony czerwony czy nie jest. A pompa mieli i mieli - przekładałem przekaźniki nic nie dało...

Re: Wyciek z przodu silnika GSX-R1000 K2

Post przez Bondik » 14 lip 2018, o 14:05

Rozrząd sprawdzony. Wszystko jest ok. Nic nie przeskoczyło przy wyjęciu napinacza. To odpada na pewno... Wszystko złożone jak należy. Nic nie pominięte. Wszystkie wtyczki zapięte... Aku sprawne, kręci dobrze rozrusznik. Wszystkie kontrolki, zegar, itp. działa.

Re: Wyciek z przodu silnika GSX-R1000 K2

Post przez Bondik » 13 lip 2018, o 15:11

Byłem u mechaniora. Sprawdzałem napinacz rozrządu w jakim stanie jest łańcuch. To mogło być przyczyną przeskoczenia łańcucha na wałku. Świece są suche czyli nie dostaje paliwa. Może być, że odcina zawór bo wałek źle stoi. Sprawdzę rozrząd czy jest na znakach itp. Ale już nie dzisiaj. Po niedzieli wezmę się znowu. Tylko dziwi mnie ta pompa paliwa, że cały czas mieli. Ciśnienie ma bo paliwo pcha. Bezpieczniki też wszystkie ok. Napiszę co wyszło jak dojdę.

Re: Wyciek z przodu silnika GSX-R1000 K2

Post przez darecki299 » 13 lip 2018, o 14:56

Bondik napisał(a):No i zrobił się kłopot. Złożyłem moto do kupy i lipa. Kręci, pompa daje a nie chce odpalić.... Cały czas słychać pompę paliwa jak pcha paliwo. Nie rozłacza się....

A jak iskra daje. No coś nie chalo złożyłeś.

Re: Wyciek z przodu silnika GSX-R1000 K2

Post przez Bondik » 13 lip 2018, o 10:55

No i zrobił się kłopot. Złożyłem moto do kupy i lipa. Kręci, pompa daje a nie chce odpalić.... Cały czas słychać pompę paliwa jak pcha paliwo. Nie rozłacza się....

Re: Wyciek z przodu silnika GSX-R1000 K2

Post przez Bondik » 11 lip 2018, o 14:25

Dzisiaj sprawdziłem sprężanie. Moto ma przebieg na zegarze 62tyś.km., swoje w życiu na pewno przeszło, ale ciśnienie ma takie:
cylinder 1. 14 bar (203 psi),
2. 13,5 bar (195 psi),
3. 13.5 bar,
4. 14 bar.
Myślę, że wynik bardzo fajny skoro serwisówka wskazuje takie wartości: STANDARD - 13/17 bar(185-242 psi), LIMIT - 10 bar (148 psi), poniżej to wiadomo...

Re: Wyciek z przodu silnika GSX-R1000 K2

Post przez Bondik » 10 lip 2018, o 11:12

Mi serwis krzyknął około 2000 złotych. Za samo wyciągnięcie silnika życzą sobie 400złotych. To nie skrzynia w aucie osobowym żeby za odkręcenie 8 śrub i wypięciu paru wtyczek tyle kroić.
Ogólnie rzadko się te wycieki tam zdarzają, ale jednak. U mnie trzeba odkręcić miskę olejową i dolny karter. i temat jest na wierzchu. Uszczelka z silikonu i skręcanie. Oczywiście kontrola skrzyni, ogólnie bebechów. Przed samym rozkręceniem silnika będę sprawdzał ciśnienie na tłokach plus z niewielką ilością oleju natłoku żeby określić czy np. dół czy góra silnika nie domaga. Albo czy po prostu trzeba wyregulować zawory, pewnie trzeba. Ale zawory oddaje w inne ręce, ja nie umiem. Jeszcze :lol: :lol: :lol:

Re: Wyciek z przodu silnika GSX-R1000 K2

Post przez michall » 10 lip 2018, o 09:17

Dodam tylko że w moim 1000 L0 też jest wyciek w tym miejscu gdzie jest wałek balansujący, poci się z łączenia i dookoła tej czarnej okrągłej uszczelki. Z tego co wyczytałem to często zjawisko a zbyt wysokie koszty żeby to usunąć.

Re: Wyciek z przodu silnika GSX-R1000 K2

Post przez Bondik » 10 lip 2018, o 08:05

Zawsze robię wszystko przy moto z serwisówką. Oczywiście dużo daje zawsze youtube. Dotychczas potrafiłem bez najmniejszego problemu zrobić lagi, kompletne sprzęgło (regenerowane w amd wrocław), łożyska główki ramy, itp, itd. Przy aucie też sam dłubie. Także jakiś zmysł manualny jest. Za młodego też się rozkręcało silniki, wiadomo nie tak zaawansowane ale jednak. Na pewno rzucę jeszcze temat pomocy na regionalnym portalu motocyklowym. Za browar może ktoś wspomoże. Ale sam też dam radę. Zawsze pozostaje serwis - a będzie wtedy taniej bo silnik na palecie :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Wyciek z przodu silnika GSX-R1000 K2

Post przez Suzukibulika » 9 lip 2018, o 22:50

Jeśli nie miałeś doczynienia z silnikami i doświadczenia w tym. hmmmm no nie wiem czy to dobry pomysł a byś zrobił to sam.

Re: Wyciek z przodu silnika GSX-R1000 K2

Post przez Bondik » 9 lip 2018, o 15:53

Widzę, że post umarł ale powiem tyle: w serwisie za rozpołowienie silnika wraz z jego wcześniejszym wyjęciem itd. zażądali sobie prawie 2000zł. Stwierdziłem, że z serwisówką sam sobie to ogarnę. Zastanawia mnie tylko kwestia łańcucha rozrządu, ale tam nie powinno nic się zruszyć.

Re: Wyciek z przodu silnika GSX-R1000 K2

Post przez Bondik » 7 lip 2018, o 10:29


Góra