Strona 1 z 1

Odchudzenie motocykla.

: 8 maja 2013, o 18:52
autor: lukkow
Przerabiam motocykl do stuntu, jeszcze jest troche za ciezki, zwlaszcza przod, czy macie jakies sprawdzone metody co wywalic by odciazyc mocno motocykl ?

Aktualnie wyglada mniej wiecej tak :

https://picasaweb.google.com/1170056655 ... 9467072866

Na dzien dzisiejszy wrocilem do ori kierownicy , na zdjeciu prosta zalozona..

Obrazek

Myslalem moze zeby lagi puscic bardziej w polki ? wtedy powinnna sie skrocic dlugosc motocykla, przod bedzie lzejszy?

Co zbednego wywalic?

Re: Odchudzenie motocykla.

: 8 maja 2013, o 21:01
autor: bartol44
ogólnie to bym motocykl zmienił nalżejszy najlepiej ale zciągnij zadupek cały i zrób nowy mały i cienki, zmień przełożenie, więcej nic nie zrobiszz tym

Re: Odchudzenie motocykla.

: 8 maja 2013, o 21:13
autor: chemik211
bartol44 pisze:ogólnie to bym motocykl zmienił nalżejszy najlepiej ale zciągnij zadupek cały i zrób nowy mały i cienki, zmień przełożenie, więcej nic nie zrobiszz tym
Na zdjęciach widać że przełożenie to już jest zmienione i to odpowiednio

Re: Odchudzenie motocykla.

: 8 maja 2013, o 21:31
autor: lukkow
Tak przelozenie zmienione w serii bylo 15/52 albo 16/52 teraz juz nie pamietam. Zalozone ma 13/70 .
Co mi da zmiana zadupka? Skoro przod bedzie ciezki, a tu chyba chodzi o odchudzenie przodu by to ladnie na gume szlo :)

Probowalem z gazu idzie, ale wolalbym lepsze efekty uzyskac, dlatego chce troche kg zrzucic.

Co do przelozenia prosze.

Obrazek

W garazu lezy 72 zeby, niestety poki co mam inne wydatki a musialbym lancuch przedluzyc..... :)

Przy nastepnej wymianie napedu 72 zawedruje na kolo.

Re: Odchudzenie motocykla.

: 8 maja 2013, o 21:57
autor: MichalBurnout
Niezły "byczek" :twisted: Ja w SRADzie mam 60z i też myślałem, że sam będzie na gumę szedł, ale odczucie było inne, z 1ki z każdej prędkości z gazu idzie, z 2ki już słabo, ale jest na to rada, precyzja i kontrola- ze sprzęgła, tyle, że trzeba trochę ćwiczyć a czasu wolnego nie mam za dużo. Dużo trenuj a samo przyjdzie, skróć dźwignię sprzęgła, będzie wygodniej i zamontuj HB bo na zdjęciach nie widzę, zawsze to łatwiej ręką niż nogą zahamować jak się wystraszymy swojego dzieła ;) Co do odchudzenia to raczej nic z tym nie zrobisz bo i tak mało masz gratów z przodu. Lagi mam wpuszczone ale nie odczuwam zbytniej różnicy w wadze przodu, chociaż wydaję się, że jest to na +.

Re: Odchudzenie motocykla.

: 8 maja 2013, o 22:02
autor: lukkow
Dzieki za slowa otuchy . Samo 60 tyl? a przod zmieniales?

teoretycznie dodalem jakby 26-28 zebow, to bardzo duzo przeciez... No wlasnie chce ze sprzegla probowac, podobno lepiej jak z gazu , moto bardziej przewidywalne. Dzwignie sprzegla i hamulca skroce, wlasnie nad tym myslalem. Nie nei mam HB, narazie nie am wolnej kapuchy by go zalozyc
A jak z tymi lagami bardzo wpusciles? Nie lapipesz Shimmy czy czegos podobnego ?

Re: Odchudzenie motocykla.

: 8 maja 2013, o 22:04
autor: lukkow
Tak w ogole, jak srad znosi gumowanie? Przerabiales cos w piecu ? Nic sie z silnikiem nie dzieje? Moze kiedys przerobie srada na ulicznika z duza zebata

Re: Odchudzenie motocykla.

: 8 maja 2013, o 22:14
autor: MichalBurnout
Lagi wpuściłem bo dałem clipony od Kawy na górę półki, ale jest problem bo skok przodu wynosi 12cm a jak wpuściłem to już tylko 10 cm zostało :/ Może clipy dam pod półkę, wymieniłem olej to zobaczę czy będzie twardsze. Shimmy łapał nawet jak nie wpuszczałem ich ale teraz wolniej się jedzie i kiera szerzej więc w miarę jest ok, ale muszę amor zamontować jakoś. Zębatki z przodu nie zmieniałem bo czasem muszę gdzieś dojechać dalej a teraz prędkość max na 6tym biegu to 170 przy odcinie. Na gumę rwie aż miło, klatkę mam, stelaż tył też, odma przerobiona, sety bardziej do tyłu i w górę, Miska przespawana, smok obrócony do tyłu, przegrody nie mam, dla mnie to bez sensu ona jest, 0,5 l oleju ponad stan. W trakcie zakupu części do HB.

Re: Odchudzenie motocykla.

: 8 maja 2013, o 22:21
autor: lukkow
Masz moze jakies zdjecia stunt swini :) ?

Re: Odchudzenie motocykla.

: 9 maja 2013, o 09:55
autor: MichalBurnout
Muszę trochę jeszcze przy niej pogrzebać i w najbliższym czasie zamieszczę ;)