Pacjent chory k6

Wszystko na temat GSX-R 600.
Regulamin forum
Zapoznaj się i przekaż uwagi odnośnie
Nowe forum GSXR.PL!
Zhey92
Nowy
Nowy
Posty: 20
Rejestracja: 14 paź 2016, o 16:12
Motocykl: Suzuki Gsxr-600 K6
Wymarzony motocykl: Ducati Monster 1200
Imię: Konrad
Skąd: Tarnów

Pacjent chory k6

Nieprzeczytany post autor: Zhey92 » 12 kwie 2018, o 10:09

Witam.
Liczę na waszą pomoc. Objawy są następujące, na zimnym silniku moto odpala aczkolwiek obroty po odpaleniu nie są takie jak zwykle tj. na początku skacze do 1,5 po czym spada w dół czego efektem jest samoistne zgaszenie moto. Żeby moto nie zgasło muszę trzymać przy pomocy manetki tak z 2 tys obrotów aż piec zagrzeje się do ~65 stopni wtedy wraca do normalności. Jak piec jest nagrzany odpala normalnie.
Moje typy to świece, zawory lub filtr powietrza. Liczę na wszelką pomoc. :cry:

wrobello
Nowy
Nowy
Posty: 18
Rejestracja: 19 mar 2017, o 14:05
Motocykl: GSX-R 600 20th
Imię: Kamil
Skąd: Grajewo

Re: Pacjent chory k6

Nieprzeczytany post autor: wrobello » 12 kwie 2018, o 15:59

Moje typy to świece, zawory lub filtr powietrza. Liczę na wszelką pomoc. :cry:

To już powinieneś zrobić zanim założyłeś ten temat

Zhey92
Nowy
Nowy
Posty: 20
Rejestracja: 14 paź 2016, o 16:12
Motocykl: Suzuki Gsxr-600 K6
Wymarzony motocykl: Ducati Monster 1200
Imię: Konrad
Skąd: Tarnów

Re: Pacjent chory k6

Nieprzeczytany post autor: Zhey92 » 13 kwie 2018, o 07:17

Masz w tym sporo racji ,ale liczyłem na to że ktoś będzie w stanie napisać co konkretnie mogło być tego przyczyną zanim ją rozbiorę na części pierwsze.

Zhey92
Nowy
Nowy
Posty: 20
Rejestracja: 14 paź 2016, o 16:12
Motocykl: Suzuki Gsxr-600 K6
Wymarzony motocykl: Ducati Monster 1200
Imię: Konrad
Skąd: Tarnów

Re: Pacjent chory k6

Nieprzeczytany post autor: Zhey92 » 24 kwie 2018, o 15:35

Po wymianie oleju + filtr oleju oraz nóżki (stara była już zmęczona życiem). Problem znikł. Forumowicze byli jak zwykle pomocni :roll:

Awatar użytkownika
MaciejX
Posty: 1801
Rejestracja: 15 mar 2015, o 11:01
Motocykl: GSX-R 1000 K5
Wymarzony motocykl: RC213V
Imię: Maciej
Skąd: Mrągowo

Re: Pacjent chory k6

Nieprzeczytany post autor: MaciejX » 24 kwie 2018, o 23:16

Sory ale nie uwierzę ze jakieś problemy z gaśnięciem czy mocnym falowaniem obrotów w moto na postoju winna by była stopka czy olej hehe chyba ze ktoś nalał wcześniej superolu z ciągnika prędzej bym obstawiał ze coś przypadkowo naprawiłes podczas rozbiórki i składania moto

Nawal
Posty: 271
Rejestracja: 9 sty 2018, o 16:35
Motocykl: K3 1000
Wymarzony motocykl: L1 1000
Imię: Andrzej
Skąd: Z nienacka

Re: Pacjent chory k6

Nieprzeczytany post autor: Nawal » 25 kwie 2018, o 06:29

MaciejX pisze:Sory ale nie uwierzę ze jakieś problemy z gaśnięciem czy mocnym falowaniem obrotów w moto na postoju winna by była stopka czy olej hehe chyba ze ktoś nalał wcześniej superolu z ciągnika prędzej bym obstawiał ze coś przypadkowo naprawiłes podczas rozbiórki i składania moto
No to nie jestem sam z taką opinią heheh

Awatar użytkownika
redips
Posty: 214
Rejestracja: 27 kwie 2017, o 13:31
Motocykl: GSXR 750 K7 Isle of Man
Wymarzony motocykl: Już mam :)
Imię: Kamil
Skąd: Gdańsk

Re: Pacjent chory k6

Nieprzeczytany post autor: redips » 25 kwie 2018, o 07:00

Kto wie... Może póki nie złapał odpowiedniej temp to drgania motocykla miały taki rezonans który opuszczał nóżkę i gasił moto :lol:
Romet Pony 50-M-3 ----> GSF 600n Bandit '97 ----> GSR 600 '06 ----> GSXR 750 IoM TT '07

Zhey92
Nowy
Nowy
Posty: 20
Rejestracja: 14 paź 2016, o 16:12
Motocykl: Suzuki Gsxr-600 K6
Wymarzony motocykl: Ducati Monster 1200
Imię: Konrad
Skąd: Tarnów

Re: Pacjent chory k6

Nieprzeczytany post autor: Zhey92 » 25 kwie 2018, o 07:29

Całkiem możliwe, że przy składaniu coś naprawiłem "niechcący" . Opisałem to co robiłem bo być może jakiś fachowiec byłby w stanie napisać w którym momencie zostało naprawione nie jestem jakimś tam fachowcem od mechaniki , bardziej typu złoże/rozłoże gdzie po złożeniu nie zostanie śrubka gratis. Mogę jak najbardziej opisać krok po kroku co i jak rozkręciłem. Nie nie leje żadnych wynalazków do traktora tylko Motul 300V Factory.

Awatar użytkownika
Kenet
Posty: 461
Rejestracja: 4 gru 2014, o 18:29
Motocykl: VT 600 '90
Wymarzony motocykl: RSV4 i EXC 300
Imię: Michał
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Pacjent chory k6

Nieprzeczytany post autor: Kenet » 26 kwie 2018, o 09:56

Jedyne w miarę logiczne wytłumaczenie to takie, że miałeś wadliwy filtr oleju. Wadliwy na tyle że opór na zimnym, gęstszym oleju był tak duży, że hamował silnik. Ale wierzyć mi się nie chce, że nic się nie rozpadło do tej pory gdyby tak było.

A jeśli nie - to albo dokonał się akt samonaprawy albo naprawiłeś coś przypadkiem :D
Obrazek

Zhey92
Nowy
Nowy
Posty: 20
Rejestracja: 14 paź 2016, o 16:12
Motocykl: Suzuki Gsxr-600 K6
Wymarzony motocykl: Ducati Monster 1200
Imię: Konrad
Skąd: Tarnów

Re: Pacjent chory k6

Nieprzeczytany post autor: Zhey92 » 26 kwie 2018, o 10:47

Po przeanalizowaniu na spokojnie w którym momencie mogło dojść do naprawy problemu to kiedy poprawiałem styki w kostce po lewej stronie. ( ta która wychodzi od cpu do wszelakich elektrycznych rzeczy pod czaszą)

ODPOWIEDZ